~ ~ ~ ~ ~ O autorze i świecie
Autorem tej strony jest Míriel.
Opowieści zamieszczone na tej stronie pochodzą ze 157 roku Pierwszej Ery, są to wspomnienia, sny i impresje ówczesnych mieszkańców Vinyamaru, noldorskiego zamku zbudowanego przez Turgona - syna Fingolfina i Anairë.
Pierwszą opowieścią jest wspomnienie Rilyanárëgo, jasnowłosego Noldora, które zaczyna się tutaj. Później opowieść swą snuje Hísiwë syn Enyalwëgo – tutaj.
Zapraszam do znalezienia chwili spokoju w ciszy kamiennych komnat, w uspokajającym szumie Belegaeru – Wielkiego Morza. Wspomnienia najlepiej czytać według kolejności, w jakiej są zamieszczone na stronie, tak więc zapraszam do archiwum “Snów i wspomnień Vinyamaru”, by wybrać wcześniejsze wpisy. Ci, którzy zechcą czytać wspomnienia według ich autorów, mogą wybrać teksty w kategoriach oznaczonych “Autorzy wspomnień”.
Na co zwracam szczególną uwagę: indywidualne poglądy poszczególnych Noldorów i Sindarów nie muszą być odbiciem poglądów Noldorów i Sindarów jako szczepów; a także poglądy postaci występujących we wspomnieniach nie muszą pokrywać się z poglądami właściciela strony nevrast.wordpress.com.
Prawa autorskie: Wszystkie rozpoznawalne postacie są własnością J.R.R. Tolkiena. Zamieszczone na stronie utwory, oryginalne postacie i miejsca, zdjęcia i ilustracje są własnością autora strony nevrast.wordpress.com., chyba że zaznaczono inaczej.
Wykorzystywanie ich bez zgody autora jest zabronione. Strona jest niekomercyjna i niedochodowa.

porcelanka
sty 26, 2010 @ 09:48:56
Witaj Miriel :)
Miło tutaj u Ciebie… :)
żabie kumanie
sty 27, 2010 @ 22:21:34
Piękna, noldorska, melancholijna oprawa. I tekst. Jak z prawdziwego Vinyamaru…
Zair Ugru-nad
sty 27, 2010 @ 22:43:39
Witaj Miriel :-) Fajnie, że masz swoje miejsce tutaj :-)
Pozdrawiam, z nadzieją na większa ilość dobrej literatury :)
Zair Ugru-nad :))
Vinyamar
sty 27, 2010 @ 23:26:59
Dziękuje Wam za komentarze :-)
Żabka: Jednak, Żabko, zmieniłam ją, bo było mi… za ciemno :-)
Porcelanka: Aiya, droga Quendi :-) witam w vinyamarskich progach.
Zair Ugru-nad: Mam nadzieję, że nie zawiodę Twoich oczekiwań, choć “wielką” ani “literaturą” nazwać tego nie można :-).
żabie kumanie
sty 31, 2010 @ 16:44:06
Nadal bardziej mi się podoba ciemniejsza wersja;), ale obecna ma ładniejszą czcionkę,ładny “papier”:) i jest czytelniejsza, nie trzeba się skupiać, żeby przeczytać tekst:).
Vinyamar
lut 02, 2010 @ 14:22:32
Jak widać, nie mogę dojść do ładu w wystrojem Vinyamaru… Kto by pomyślał, że Noldor może być tak niezdecydowany… Wybrałam w końcu kolorystykę czarno-stalowo-maedhrosową… Zobaczymy, czy się przyjmie na dłużej ;-)
porcelanka
lut 02, 2010 @ 17:07:07
Ta mi się chyba podoba najbardziej (choć nie pamiętam już pierwszej ;)) Jasna jest bardziej czytelna ale czarna bardziej klimatyczna…
żabie kumanie
lut 02, 2010 @ 18:18:23
Pogwizduję z wrażenia. Także klimatycznie…A kto mówi, że Noldorowie są zdecydowani? Boski Fëanor ponoć był przykładem tzw. “słomianego zapału” (jakby wynikało z “Shibboletu” mnóstwo rzeczy zaczynał i mu się szybko nudziły;P)…Choć to trochę co innego;), ale…